Mateusz Białecki

Doskonale pamiętam swój pierwszy dzień w Egobody. Obok mega silnej motywacji i woli walki, stał strach i niepewność, że to nie dla mnie, że nie dam rady… i co ja w ogóle tutaj robię? Szybko okazało się, ze to moje miejsce i czuje się w nim doskonale! Najlepsza ekipa w mieście! Kiedyś myślałem, że to nie możliwe żebym zmienił swoje ciało. Niemożliwe stało się możliwe!