Małgorzata Mitręga

Do Egobody trafiłam z powodu problemów z kręgosłupem. Siłownie całe życie omijałam szerokim łukiem, ale wspaniała wojowniczka Paulina powiedziała, spróbuj- raz nie zaszkodzi a to miejsce jest wspaniałe. To było pół roku temu. Pół roku bez postrzałów, bólu i skurczy. Pół roku systematycznie poprawianej kondycji i samopoczucia. Pół roku odkrywania, że takie mięśnie w ogóle istnieją. Pół roku dobrej postawy i modelowania sylwetki. Pół roku dużej pracy, ale jeszcze większej satysfakcji. Endorfin, które po każdym treningu skaczą pod sam sufit. Pół roku poczucia bezpieczeństwa i zyskania wiary ze mimo kontuzji powrót do formy jest nie tylko możliwy, ale tez odkrycie, że do pełni możliwości to nawet blisko nie byłam i jeszcze tyle wyzwań przede mną!!! Było to też zupełnie ” przy okazji” ponad 5 kg temu, ponad 6 cm w obwodach tam gdzie trzeba w dol a tam gdzie trzeba trochę w górę:)))) Dzięki ekipie z Egobody jakość mojego życia ma wyższy standard i już nie wyobrażam sobie nie być częścią tej rodziny! Dziękuję za Waszą atmosferę, profesjonalizm i moje zajebiste samopoczucie!!!